Przeczytałam właśnie we "wPolityce" artykuł o naszym "eneretycznym" ministrze zdrowia, panu Arłukowiczu, który jest pełen wigoru i chęci do pracy i optymizmu i Bóg wie, czego jeszcze.

I przypomniał mi się wywiad, jakiego udzieliła pani Rzeczniczka tego ministerstwa radiu TokFM.

Chyba wczoraj.

Nie będę tego komentować, ani streszczać - to trzeba wysłuchać osobiście i skonfrontować to z wypowiedziami pana ministra.

A swoją drogą:

Ciekawe, ile zarabia taka "kompetentna" rzeczniczka w ministerstwie i który Rosól załatwił jej pracę?

http://www.tokfm.pl/Tokfm/10,110944,11168992,_Przepraszam__nie_rozumiem_pytania___Kuriozalny_wywiad.html